Szok! Czternastolatek przyniósł do szkoły cukierki, które okazały się być działkami metaamfetaminy!

Problem używek wśród dzieci i młodzieży wciąż rośnie. Jak twierdzi wielu nastolatków, zakup narkotyków nie jest zbyt kłopotliwy, a dealerzy nieustannie wymyślają coraz to nowe sposoby wprowadzania do szkół swojego towaru.

Niestety problem ten może się pogłębić, ponieważ w jednej z amerykańskich szkół wykryto metaamfetaminę w postaci kolorowych cukierków. Taka forma narkotyku sprawi, że będzie go łatwiej ukryć i zmanipulować otoczenie, że są to słodycze, a nie używki.  Rodzice uczniów są przerażeni, ponieważ kontakt z narkotykiem mogły mieć 12-14 letnie dzieci.


szkola-pas


Miasto Ione w Kalifornii to niewielka miejscowość licząca kilka tysięcy mieszkańców. Życie tam płynęło spokojnie, aż do dnia, w którym nauczycielkę z Junior High School (tamtejsze gimnazjum) zaniepokoiło zachowanie jednego z uczniów. Czternastoletni chłopak przyniósł do szkoły różowe tabletki, przypominające popularne w Ameryce cukierki „Smarties”, ale zamiast je zjeść, wąchał z kolegami. Zapytany, co to za substancja zarzekał się, że to zwykłe łakocie. Na szczęście nauczycielka nie dała mu wiary.

Pamiętajmy, nie nie wszystko jest tym, na co wygląda

szkola-2


Pracownicy szkoły postanowili zgłosić się do funkcjonariuszy policji z prośbą o przebadanie cukierka. Test wykazał, że kolorowa tabletka to nie „Smarties”, ale metaamfetamina! Jej działanie jest zbliżone do zwykłej amfetaminy, lecz jest to narkotyk dużo silniejszy i bardziej toksyczny, a także szybciej uzależnia. Metaamfetamina wyniszcza układ nerwowy człowieka, zmieniając jego zachowanie.

Szybki test dał jednoznaczny wynik: cukierek to narkotyk

szkola-3


Dyrektor szkoły Bill Murray jest w szoku, ponieważ przez 46 lat swojej kariery nie spotkał się z sytuacją, by tak młody uczeń miał przy sobie niebezpieczny i silny narkotyk, jakim jest metaamfetamina. Dodatkowo nie może uwierzyć, że ta groźna substancja może wyglądać tak niewinnie i niepozornie, niczym zwykły cukierek. W związku z zaistniałą sytuacją apeluje do uczniów i rodziców, by zachowali czujność i pod żadnym pozorem nie spożywali słodyczy od obcych lub niewiadomego pochodzenia.

Dyrektor jest w szoku, że w jego szkole doszło do takiej sytuacji

szkola-1


Policja twierdzi, że przypadek jest odosobniony, ale wciąż prowadzi wnikliwe dochodzenie, by mieć pewność, że narkotyki nie powrócą do szkoły. Dodatkowo organizuje spotkania z uczniami i rodzicami, informujące o zagrożeniu jakim są narkotyki, o ich rodzajach i formach oraz o sposobach ich wykrywania w najbliższym środowisku i skutkach zażycia.

Nagłośnienie tej sprawy jest bardzo ważne, ponieważ zwiększy świadomość rodziców na temat zagrożeń, jakie czyhają na ich dzieci

Ten artykuł ma więcej niż jedną stronę. Przejdź na kolejną, by czytać dalej.


źródło : fox13now.com


Reply