„Mężczyzna jest mniej posłuszny niż pies, mniej przywiązany do właściciela niż kot i mniej zabawny niż małpa” – zdziwicie się, czyje to słowa

Dzisiejszy feminizm to ruch, który się kocha lub nienawidzi. 

Jedni twierdzą, że to dobrze, że kobiety w końcu głośno mówią o swych potrzebach, a świat nadstawia w końcu ucha. Inni uważają, że nie walczą one o to, o co powinny, równe płace, lepsze miejsce pań na rynku pracy, ale skupiają się tylko na aborcji. Prawda, jak zwykle pewnie leży gdzieś pośrodku. Czy wiecie jednak, kim były feministki sto lat temu?

Najgłośniej mówi się o sufrażystkach. To one walczyły o różne prawa dla kobiet, np. prawo wyborcze. Jeszcze, jednak zanim ta rewolucja się dokonała, Angielki dokonywały wyborów, które mogłyby niektórych mocno zdziwić. 100 lat temu Anglia była zupełnie innym krajem niż jest teraz. Kraj był potęgą kolonialną, kobiety jednak niewiele z tego miały. Panny musiały mocno rywalizować kawalerów, bo było ich mniej niż kobiet. Wyjeżdżali do kolonii, podbijali, walczyli w swoich „wojenkach”. Kobiety, które nie znajdowały drugiej połówki do 30 r. życia, zostawały starymi pokojówki. Był to zawód, do którego każdy miał dystans, a pannom na niego skazanym pozostawało tylko współczuć.

Niektóre kobiety świadomie wybierały jednak takie życie. Ludzie byli okrutnie ciekawi, co nimi kieruje. W 1889 r. Magazyn Tit-Bits zapytał swoje czytelniczki: „Dlaczego zdecydowałaś się wybrać los starej pokojówki?” Za najlepsze odpowiedzi można było dostać nagrodę. Oto najciekawsze z odpowiedzi, które napłynęły do redakcji. 

1) „Wyjście za mąż oznacza usiąść na sankach i zjechać na dół: toczysz się w kierunku nieuchronnego końca, bez względu na to, jak trudna jest twoja ścieżka” (panna Laura Becks, 29 lat).

2) „Jestem jak dziki mustang, mieszkaniec prerii, który pędzi bez przeszkód, odrzucając głowę z pogardą dla lassa, który po pojawieniu się na szyi uczyniłoby go więźniem. Wolę chodzić po klifie – z wiecznym strachem, czy aby nie spadnę, niż zostać uwięzionym. To lepsze niż dozwolone komuś rzucić na siebie małżeńskie lasso (panna Sara Kennerly).

Czytaj dalej na następnej stronie.

Ten artykuł ma więcej niż jedną stronę. Przejdź na kolejną, by czytać dalej.



Reply