Chłopak zrobił sobie taki sam tatuaż, jaki ma jego pies. Nie miał pojęcia, co oznacza, teraz śmieje się z niego cały internet

Za niewiedze czasem płaci się naprawdę dużą cenę.

Tatuaże są obecnie bardzo popularne i częściej można spotkać osobę, która ma w taki sposób ozdobione ciało, niż kogoś bez. Motywacja, jaką kierują się ludzie przy wykonywaniu tatuażu, jest bardzo różna. Jedni upamiętniają tym ważne wydarzenia – nadrodziny dziecka, ślub, wygraną walkę z chorobą. Inni wyrażają tym swoje poglądy, hobby i fascynacje.

Pinterest

W każdym z tych przypadków ważne jest, by pamiętać, że najlepiej sprawdzić dokładnie znaczenie tego, co chce się wytatuować, a w przypadku napisów, to czy są poprawnie napisane. Niestety często zdarza się, że oszczędzając, można jedynie oszpecić swoje ciało, plamą zamiast rysunku i napisem z błędem. Lepiej zastanowić się dwa razy i nie oszczędzać, niż wstydzić się przez całe życie za głupotę.

Tattoo.com

Z pewnością Chris Mendiola, który zdecydował się na pewien tatuaż, przy kolejnym zastanowi się kilka razy. 26-latek pochwalił się po zabiegu swoją ozdoba na ciele. Okazało się, że pies, którego adoptował, ma tatuaż. Mężczyzna stwierdził, że zrobi sobie taki sam w geście solidarności ze zwierzakiem, bo uważa, że to chore, że ludzie tatuują psy. Dopiero znajoma uświadomiła mu, co oznacza ten znak i skąd się wziął.

Chris był wyraźnie zadowolony ze swojego tatuażu, pochwalił się nim na Facebooku i po chwili dowiedział się, co znaczy. Otóż taki tatuaż jest robiony psom, które zostały wykastrowane. Zaznacza się tak psy, by było wiadomo, że są już zoperowane. Podobnie jak koty, zwłaszcza te bezdomne.

Chris dosyć brutalnie przekonał się, że lepiej było dowiedzieć się, co oznacza tatuaż, zanim go wykonał. Nie wszystkie symbole znaczą to, co chcemy. Chłopak stwierdził, że zakryje znak, odbiciem łapy psa. Z pewnością jest to bezpieczniejsze niż tatuowanie znaków, których znaczenia się nie zna.

Pinterest

Ten artykuł ma więcej niż jedną stronę. Przejdź na kolejną, by czytać dalej.

źródło : thesun.co.uk


Reply