Każda z tych 3 par przeżyła ze sobą minimum pół wieku. Wszystkie mają jedną receptę na szczęście

Od nikogo nie możemy nauczyć się więcej niż od starszych, którzy przeżyli więcej od nas.

Choć ludzi w leciwym wieku zwykle traktujemy z lekkim przymrużeniem oka, mówimy, że dziecinnieją, to tak naprawdę w jednym małym palcu mają więcej życiowego doświadczenia, niż niejeden z nas zgromadzi przez całe życie.

Ich prosty sposób bycia nie wynika z tego, że nie znają się na najnowszych technologiach i nie rozumieją połowy słów, których używamy. Bierze się stąd, że pojęli oni, co jest w życiu najważniejsze, zrozumieli najprostsze prawdy, wokół których my wciąż krążymy, jak księżyce naokoło planet.

Ludzie starsi są szczerzy. Nie owijają w bawełnę. W jednym istotnie przypominają dzieci, podobnie jak najmłodsi mówią prawdę prosto w oczy. W podobnym tonie wypowiedziały się trzy pary – mieszkańcy domu spokojnej starości Radius Elloughton Gardens w Timaru (Nowa Zelandia). Każda z nich ma za sobą przynajmniej 50 lat wspólnego życia. Wszystkie przeżyły je szczęśliwie, czego najlepszym dowodem mogą być wciąż pełne miłości spojrzenia, którymi się obdarzają.

W przededniu Walentynek spytano małżonków, jaka jest recepta na udany związek, jak przetrwać kłótnie i co zrobić i jak pielęgnować miłość, aby nie zgasła. Odpowiedzi, które padły są bardzo proste, a przez to genialne. Znajdziecie je na następnej stronie.

Zajrzyj na następną stronę po więcej.

Ten artykuł ma więcej niż jedną stronę. Przejdź na kolejną, by czytać dalej.

źródło : stuff.co.nz, eldernet.co.nz


Reply