42 razy odrzucała jego oświadczyny, pewnego dnia powiedziała mu coś, co ogromnie go zdziwiło

Ludzkie losy potrafią bardzo dziwnie się przeplatać. 

Jesteśmy różni. Inne jest nasze podejście do wielu spraw, w tym, tych najważniejszych: ślubu, dzieci, małżeństwa. Internetowi mędrcy często przekonują, że o prawdziwą miłość warto walczyć, a początkowe porażki powinny nas inspirować i dodatkowo pobudzać do działania. Nie możemy zrażać się tak łatwo, rezygnować po kilku nieudanych próbach.


42 razy odrzucała jego oświadczyny, pewnego dnia powiedziała mu coś, co ogromnie go zdziwiło

Co, jednak gdybyście walczyli i próbowali, nie raz, nie dwa, a nawet nie dziesięć, ale 42 razy, za każdym razem słysząc jedną ostrą odpowiedź: „nie”. Czy wasza miłość okazałaby się na tyle silna, by pokonać nawet to i mimo wszystko trwalibyście przy ukochanej osobie?

Choć trudno w to uwierzyć, tak właśnie zrobił 74-letni Colin Jones, który 42 razy oświadczał się swej partnerce, Pauline i za każdym razem słyszał odmowę. Mimo to zdecydował się być z nią i przy niej trwać, bo wiedział, że choć nie chce ślubu, darzy go szczerym uczuciem.

42 razy odrzucała jego oświadczyny, pewnego dnia powiedziała mu coś, co ogromnie go zdziwiło

Para poznała się w 1976 roku w South East. Oboje byli wcześniej w innych związkach i mieli nawet dzieci, ale dopiero wspólnie, odkryli, co to znaczy naprawdę być razem. – Ludzie mówią, że są ze sobą od lat, ale tak naprawdę widują się przez jakąś godzinę przed pracą oraz wieczorami. My zawsze byliśmy razem – mówi Colin. Jak wyjaśnia, nie tylko razem żyli, ale i pracowali w jednej firmie, łączyło ich uczucie niezwykłe, prawdziwie magiczne. Colin marzył jednak o tym, by pewnego dnia przypieczętować je przed ołtarzem. 

Czytaj dalej na następnej stronie.

42 razy odrzucała jego oświadczyny, pewnego dnia powiedziała mu coś, co ogromnie go zdziwiło
Ten artykuł ma więcej niż jedną stronę. Przejdź na kolejną, by czytać dalej.



Reply