Produkty sygnowane przez sagę „Gwiezdnych wojen” zalewają sklepy. Czy mają w ogóle coś wspólnego z filmem?

Przemysł filmowy jest warty miliardy dolarów, ale tylko wycinek tej kwoty pochodzi z sprzedaży biletów do kina. Bardzo duża cześć dochodów, jakie odnotowują twórcy filmowi, pochodzi ze sprzedaży gadżetów związanych z filmami i innych produktów, które są sygnowane odpowiednim logiem. 

Saga „Gwiezdne wojny” to film znany na całym świecie, który ma miliony fanów. Kilka miesięcy temu, po dziesięciu latach oczekiwania, odbyła się premiera kolejnej części gwiezdnych przygód, która na nowo rozpaliła zainteresowanie filmem.  Okazuje się, że historia Dartha Vadera wciąż bardzo przyciąga i fascynuje ludzi, dlatego producenci postanowili na tym dobrze zarobić.


Fascynacja kosmiczną walką dobra ze złem, nie słabnie od lat siedemdziesiątych.

cloths-1118179_960_720


Promocja filmu „Gwiezdne wojny: Przebudzenie mocy” była ogromna, a w sklepach pojawiły się niezliczone gadżety związane z filmem: figurki, modele statków kosmicznych, świetlne miecze, ale też kubki, koszulki i inne typowo reklamowe produkty. Jednak fachowcy od promocji poszli krok dalej i postanowili opatrzyć naklejką „Gwiezdne wojny” o wiele więcej artykułów. Większość z nich, nie ma nic wspólnego z filmem czy przedstawianą tam rzeczywistością. To zwykłe produkty, które kupujemy i używamy na co dzień, z tą różnicą, że oprócz ekstra filmowej metki zyskały również wyższą cenę. Oceńcie sami, czy warto przepłacać na zakupach, wybierając towary sygnowane filmami.

1. Napój kawowy.

Czy Lord Darth Vader pijał kawę? Nie wiadomo, ale niech mleczko będzie z Wami!

gweizdne-4


2. Baterie.

Wygląda na to, że wszyscy szturmowcy z armii klonów zasilali swoje miotacze bateriami Duracell.

gwiezdne-1


3. Tusz do rzęs.

Produkt szczególnie poleca Darth Maul, który już wypróbował moc czerni.

gwiezdne-2


Ten artykuł ma więcej niż jedną stronę. Przejdź na kolejną, by czytać dalej.


źródło : guff.com


Reply