Siekierą odrąbał psu pół pyska! Weterynarz nie dowierzał, że zwierzak wciąż żyje

Rana na głowie była wypełniona trawą i błotem. Gdy usunięto zanieczyszczenia, dostrzeżono prawdziwą skalę obrażeń. Prawy profil psa był zmasakrowany. Gołym okiem widoczne były kości szczęki i zęby. Weterynarz musiał usunąć zwierzakowi kilka zębów, aby mógł wprowadzić do jego przełyku rurkę, przez którą był karmiony. Przez długie tygodnie karmiono go właśnie w ten sposób. Wszelka żywność musiała być dobrze rozdrobniona i pozbawiona wszelkich zanieczyszczeń.

Siekierą odrąbał psu pół pyska! Weterynarz nie dowierzał, że zwierzak wciąż żyje

Po wyjęciu rurki Sky długo nie potrafił otwierać psyka. Był wystraszony i nieufny wobec ludzi. Nie ma co się dziwić. W końcu doznał niewyobrażalnych cierpień z rąk swojego oprawcy. Po pewnym czasie trafił do kliniki weterynaryjnej Victora Larkhill, gdzie częściowo zrekonstruowano mu psyk. Pieniądze na operację pochodziły od darczyńców, którzy po przeczytaniu jego historii nie wahali się wpłacać pieniądze, aby choć trochę poprawić mu życie. 

Siekierą odrąbał psu pół pyska! Weterynarz nie dowierzał, że zwierzak wciąż żyje

Historia pieska została mocno rozpowszechniona w mediach społecznościowych. Mnóstwo ludzi wpłaciło pieniądze na pokrycie kosztów leczenia zwierzaka. Znaleźli się także dobrzy ludzie, którzy wzięli go pod swój dach. Wierzymy, że nigdy nie pozwolą, aby spotkało go coś złego.

Do zdarzenia doszło w Walencji w Hiszpanii, ale podobne sytuacje dzieją się na całym świecie, również w naszym kraju. Nie bój się reagować, gdy widzisz lub słyszysz, jak robi się krzywdę jakiemuś zwierzęciu. Nikt nie zasługuje, aby być tak zmasakrowanym, jak Sky!

Siekierą odrąbał psu pół pyska! Weterynarz nie dowierzał, że zwierzak wciąż żyje
Ten artykuł ma więcej niż jedną stronę. Przejdź na kolejną, by czytać dalej.



Reply