Myśliwy pochwalił się w sieci tym okropnym zdjęciem. Zwróćcie uwagę, kto stoi obok!

Firma z branży łowieckiej zamieściła niedawno na facebookowym profilu fotografie olbrzymiego aligatora, który został uśmiercony przez myśliwego Lee Lightseya. To dość niecodzienny widok nie tylko, dlatego że zwierzę było ogromne, ale również ze względu na fakt, że obok stoi syn Lightseya.

Ważącego 353 kilogramów gada przymocowano do koparki i podciągnięto w górę, by zademonstrować, jaki jest ogromny. Myśliwy zapewne spodziewał się ogromnego uznania, spotkał się jednak z falą krytyki wśród internautów. Ludzie zarzucali mu, że jest bezduszny i zachęca do zabijania zwierząt także swojego syna, który z uśmiechem pozuje do zdjęć na martwym zwierzęciu.

1


Lightsey tłumaczy się tym, że aligator polował na bydło i siał spore spustoszenie wśród hodowli, dlatego musiał zostać zabity.

Był potworem, który musiał zostać usunięty — tak skomentował to, co się wydarzyło.

Zdjęcia z martwymi zwierzętami prawie zawsze spotykają się z oburzeniem wśród internautów. Najbardziej szokujące jest to, że sporo ludzi zabija zwierzęta tylko dla kaprysu, traktując okrutne polowania jako hobby -> Zabił ulubieńca wszystkich dla własnego kaprysu!

2 3 4

Ten artykuł ma więcej niż jedną stronę. Przejdź na kolejną, by czytać dalej.



Reply