Lider „sekty brudasów” został deportowany. Stwierdzono, że jest niebezpieczny dla kraju

Czym różni się sekta od religii?

Cała masa ludzi jest święcie przekonana, że niczym. Zarówno sekty, jak i religie mają boga lub bogów, których wyznają, swoje obrzędy i duchowych przywódców. Religię jednak można porzucić w dowolnym momencie życia, przestać ją wyznawać i się nią kierować. Z sekty już nie tak łatwo jest odejść. Niekiedy ludzie wcale nie są do tego zdolni. Wchodzą w struktury kultu za głęboko i nie są w stanie wycofać się, wrócić do normalnego życia.

Lider „sekty brudasów” został deportowany. Stwierdzono, że jest niebezpieczny dla kraju

Wydawać by się mogło, że trzeba mieć jakieś niezwykłe predyspozycje, by zostać liderem sekty. Doświadczenie pokazuje jednak, że wystarczy jedno – niepodważalna pewność siebie. Pewność swego, fanatyczne wręcz przekonanie, że ma się rację i umiejętność jej bronienia, uczyni z każdego człowieka lidera. Wystarczy spojrzeć na dyktatorów, którzy przekonywali ludzi swoją elokwencją i autorytetem. Nikt nie mógł się im sprzeciwić. 

Jeśli dodamy do tego fakt, że sekty często pozwalają swym wyznawcom na wszystko to, czego zabrania się w racjonalnym społeczeństwie – przepis na sukces gotowy. 

Lider „sekty brudasów” został deportowany. Stwierdzono, że jest niebezpieczny dla kraju

Eligio Lee Bishop mieszkał w Stanach Zjednoczonych i chwytał się różnych zajęć. Był fryzjerem oraz tancerzem erotycznym w nocnych klubach. Od zawsze był jednak przekonany, że stać go na więcej. Był obdarzony dobrą prezencją i charyzmą, a do tego przekonany o swym boskim pochodzeniu. W 2016 r. Elio postanowił wyjechać z USA do Hondurasu, gdzie założył swoją sektę o nazwie Melanation. Nazywał się „Nature boy” („chłopcem z natury”), a później „mesjaszem” i w końcu „bogiem”. 

Lider „sekty brudasów” został deportowany. Stwierdzono, że jest niebezpieczny dla kraju

W sekcie panowały proste zasady: poligamia, nudyzm i zakaz kąpieli, z powodu którego Carbon Nation (lub Carbon Tribes) nazwano „śmierdzącą sektą”. Eligio nakazał członkom swego plemienia wypróżniać się pod drzewami i unikać mycia się. Jedli tylko dania wegańskie. Przejął też ich pieniądze oraz karty kredytowe, a oni sami wyrzekli się rodzin, by dołączyć do kultu. 

Czytaj dalej na kolejnej stronie.

Lider „sekty brudasów” został deportowany. Stwierdzono, że jest niebezpieczny dla kraju
Ten artykuł ma więcej niż jedną stronę. Przejdź na kolejną, by czytać dalej.



Reply