Wolontariusze znaleźli na mrozie „magicznego jednorożca”. Słodkiego szczeniaka nazwano Narwalem

Misja Mac’s Mission to organizacja ratownicza z Missouri.

Zajmuje się ratowaniem zwierząt, zwłaszcza tych nie w pełni sprawnych i porzuconych. W ostatnim tygodniu w ich ręce wpadł niezwykły piesek. Szczeniak, będący mieszanką jamnika i szorstkowłosego teriera borykał się z urazem łapki. Wzrok ratowników przykuło jednak co innego, mianowicie mały ogonek wyrastający z czoła uroczego malca. 

Wolontariusze znaleźli na mrozie „magicznego jednorożca”. Słodkiego szczeniaka nazwano Narwalem

Choć szczeniak z dwoma ogonami może brzmieć zniechęcająco, wystarczy spojrzeć w jego oczęta, by się zakochać i uznać, że od przybytku głowa nie boli. Pierwsze pytanie, które naturalnie zadają sobie internauci, brzmi: czy maluch umie machać drugim ogonkiem? I niestety, musimy was rozczarować, gdyż nie. 

Po zabraniu go z zimnej i niegościnnej ulicy szczeniak został przebadany. Doktor Brian Heuring, lekarz weterynarii w Cape Small Animal Clinic uznał, że nie ma potrzeby usuwania dodatkowego ogonka chirurgicznie. Jak stwierdził, nie zagraża on zdrowiu malucha. 

Wolontariusze znaleźli na mrozie „magicznego jednorożca”. Słodkiego szczeniaka nazwano Narwalem

Wygląda na to, że źle zmontowali szczeniaka. Ludzie, zawsze kierujcie się wskazówkami! – dodał żartobliwie lekarz. 

Piesek został odrobaczony. Poza tym na razie wydaje się całkowicie zdrowy, skory do zabawy i szczęśliwy. Jego stan jest jednak cały czas monitorowany, a ratownicy muszą się upewnić, że gratisowy ogon nie wpływa negatywnie na jego zdrowie. Dopiero wtedy będzie mógł trafić do adopcji. 

Czytaj więcej na następnej stronie

Wolontariusze znaleźli na mrozie „magicznego jednorożca”. Słodkiego szczeniaka nazwano Narwalem
Ten artykuł ma więcej niż jedną stronę. Przejdź na kolejną, by czytać dalej.



Reply