Wybierz łapacz snów, który powiesiłbyś nad swoim łóżkiem i odkryj tajemnice, jakie skrywa w sobie wybrany amulet 

Nawet z pozoru nieistotne wybory mają ogromny wpływ na nasze życie i zdradzają tajemnice naszej osobowości.

Łapacz snów to amulet wywodzący się z kultury Indian, który dziś stał się popularnym etnicznym gadżetem, traktowanym jako przedmiot ozdobny, a nie magiczny. Najczęściej jest to sieć wpleciona w drewniany okrąg, o centralnym ułożeniu (spotkać można też trójwymiarowe łapacze snów lub w kształcie kropli czy owalu). Całość zdobią koraliki, kamyczki lub piórka.

 

Indianie łapaczom snów przypisywali niezwykłe właściwości –  uważali, że sny by dotrzeć do człowieka, muszą przez nie przejść, a zapleciona sieć ma zatrzymać koszmary i pozwolić przedostać się do świadomości śniącego tylko dobrym sennym marzeniom. Złe sny uchwycone w łapacz miały się rozpływać w świetle promieni słonecznych. Najczęściej wieszano je przy wejściu do domostwa/namiotu lub bezpośrednio nad posłaniem. Amulet ten jest bardzo stary i wciąż wiele osób wierzy w jego magiczne mocne.

Wybór własnego łapacza snów jest bardzo ważny i wiele mówi o człowieku oraz jego usposobieniu. A co powie o Was? Dokonajcie wyboru łapacza snów spośród trzech poniższych i sprawdzicie jego znaczenie.

 

Łapacz snów i jego znaczenie dla osobowości człowieka

Łapacz pierwszy

Jesteś osobą, która zawsze szuka nowych odcieni życia. Dzięki skłonnościom do refleksji potrafisz wsłuchać się w swój wewnętrzny głos. Potrafisz zadbać o siebie i jesteś osobą zaradną, w czym pomaga Ci łatwość nawiązywania kontaktów z ludźmi i poczucie humoru.

Niestety często ulegasz emocjom i nie potrafisz nad nimi panować, co wpędza cię w kłopoty. Problemy w życiu sprawia ci również nadmierna szczerość, ponieważ co u ciebie w sercu, to i na języku. Musisz bardziej ważyć słowa i nie zapominaj, że są one potężną i obosieczną bronią.

Znaczenia wyboru pozostałych łapaczy snów znajdziecie na drugiej stronie. 

Ten artykuł ma więcej niż jedną stronę. Przejdź na kolejną, by czytać dalej.

źródło : mediamag.am


Reply